Dokumenty polskie,  Dokumenty zagraniczne,  Inne,  Klasyki kina dokumentalnego

Filmy dokumentalne o Zagładzie | Międzynarodowy Dzień Pamięci o Ofiarach Holocaustu

27 stycznia obchodzimy Międzynarodowy Dzień Pamięci o Ofiarach Holocaustu. Data nie jest przypadkowa – to także rocznica wyzwolenia obozu Auschwitz-Birkenau przez Armię Czerwoną. Choć pamięć o tamtych zbrodniach nie powinna nas nigdy opuszczać, w ten wyjątkowy dzień zaduma nad kondycją ludzkości wymaga podwójnej uwagi. Najlepiej jednak oddać głos historii i jej świadkom – na przykład za pośrednictwem filmu.

Filmów dokumentalnych o Zagładzie powstało bardzo wiele. Prezentowane zestawienie nie jest rankingiem. To kilka propozycji dokumentów, które zdaniem autorki z powodzeniem przypominają o tragedii czasów, które dziś wspominamy. Zapraszam.

  • Niedokończony film, reż. Yael Hersonski (2010)

Izraelska dokumentalistka sięgnęła po materiały nagrane w 1942 w getcie warszawskim. Nie były to jednak przypadkowe nagrania – wszystkie pochodzą z niemieckich kronik propagandowych, które miały tak przedstawić życie w dystrykcie, jakby wszystkie „nieprawidłowości” wynikały z winy jego mieszkańców. Reżyserka konfrontuje niemiecką propagandę ze wspomnieniami ocalałych, którzy widzieli i doświadczyli tragedii życia w getcie. Jednocześnie odkrywa dzięki ich relacjom kulisy powstawania kronik – jak naziści inscenizowali poszczególne sceny, kogo w nie angażowali, kto pracował przy realizacji nagrań i ile te osoby wiedziały na temat prawdziwych realiów zamkniętej dzielnicy? Świetnie zrealizowany i zarazem wstrząsający film przypomina o prawdziwej silne nazistowskiego reżimu – opanowanej do perfekcji sztuki dezinformacji, która miała przykrywać ich zbrodnie.

Dostępny w serwie Ninateka: https://ninateka.pl/film/niedokonczony-film-yael-hersonski

  • Dzieci odebrane Hitlerowi, reż. Rebecca Snow (2019)

Rose, Helen i Maxwell, troje ocalałych. Bohaterowie dokumentu przeżyli Holocaust jako dzieci. Po latach nie tylko opowiadają swoje historie, ale i starają się odnaleźć ludzi, którzy towarzyszyli im w tamtych chwilach. Film nie wyróżnia się może formą, ani wykorzystaniem niewidzianych wcześniej materiałów archiwalnych. Jego moc tkwi wyłącznie w świadectwach ocalałych. Jednocześnie wyjątkowe są wątki współczesne – napięcie zbudowane wokół poszukiwania przez bohaterów dawnych przyjaciół lub rodziny prowadzi do wielkich emocji. Przeszłość spotyka się tu więc z teraźniejszością, życie ze śmiercią, a porażające historie dorosłych już dzieci Holocaustu zostają – należnie – wysłuchane.

Dostępny w VOD CANAL+: https://www.canalplus.com/pl/dokumenty/dzieci-odebrane-hitlerowi/h/10502051_70026

  • Portrecista, reż. Ireneusz Dobrowolski (2005)

Wilhelm Brasse urodził się w 1917 roku w Żywcu. Ponieważ jego dziadek był Austriakiem, dostał szansę podpisania Volklisty, ale odmówił. Został aresztowany i osadzony w Auschwitz podczas próby ucieczki z kraju. W obozie zajmował się fotografowaniem osadzonych. Po latach osobiście opowiedział przed kamerą o tysiącach twarzy, które uwiecznił. Twarzy ludzi, którzy w większości niedługo po wykonaniu fotografii odeszli na zawsze. Siła dokumentu Dobrowolskiego objawia się w minimalizmie – tylko Brasse i zdjęcia. Tylko i aż.

Dostępny w serwie Ninateka: https://ninateka.pl/film/portrecista-ireneusz-dobrowolski

  • Kto napisze naszą historię, reż. Roberta Grossman (2018)

Dokument Roberty Grossman nie wszystkim przypadnie do gustu – sama nie jestem największą fanką filmów niefikcjonalnych z fragmentami fabularyzowanymi. Niemniej Kto napisze naszą historię to pierwszy tak duży film opowiadający historię archiwum Ringelbluma – bezcennego źródła informacji o codziennym życiu za murami warszawskiego getta. Film nie tylko prezentuje, co zachowało się z archiwum, ale i opowiada historie jego twórców. Opowieść, którą warto znać.

Nasza recenzja filmu: http://docandroll.pl/recenzja-filmu-kto-napisze-nasza-historie/

Dostępny w serwisie vod.pl: https://vod.pl/filmy/kto-napisze-nasza-historie/dzxytbm

  • Shoah, reż. Claude Lanzmann (1985)

Na koniec film, którego nie trzeba przedstawiać, ale warto wymienić. Dziewięć i pół godziny, jedenaście lat poświęconych na realizację, kilkanaście krajów. Shoah prezentuje wyłącznie wspomnienia świadków Zagłady, różnych narodowości. Nie ma w nim materiałów archiwalnych, są wyłącznie wspomnienia, miejsca. To, co pozostało.

Niezwykłych dokumentów i filmów fabularnych o Zagładzie nie jesteśmy w stanie zliczyć. Jeżeli ten post odkryje przed choć jednym z naszych czytelników materiał, który obudzi w nim emocje lub refleksję – to wystarczy.

#WeRemember

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *